[an error occurred while processing this directive] [PCI]Wileńskie ŻycieWydarzeniaKultura




Inicjatywy społeczne
Wileńskie Życie
Wilno i Wileńszczyzna
O serwisie








„Carmen” według reżysera z Hollywoodu

Na 8 lutego tego roku w Narodowym Teatrze Opery i Baletu Litwy planuje się wielką premierę - „Carmen” Georgesa Bizeta w reżyserii Lecha Majewskiego; scenografia Janusza Kapusty, choreografia Janiny Niesobskiej, kostiumy projektu Marii Katarzyny Szarlat.

- „Carmen” należy do najczęściej wystawianych oper na wszystkich scenach świata. Każda premiera to wielka odpowiedzialność. Czasami wydaje się, że niczym nie można już widza zadziwić, a jednak jesteśmy dobrej myśli - powiedział główny dyrygent teatru Liutauras Balčiunas, który właśnie będzie dyrygował tą operą. Balčiunas obejrzał operę w Warszawie i udało mu się namówić ekipę realizatorów, aby przyjechała do Wilna.
Reżyserem opery jest Lech Majewski, poeta, plastyk, pisarz, realizator filmowy, od 1981 roku mieszkający w USA.
- Opera jest jedynym gatunkiem, w którym pozostało miejsce na sztukę nieprymitywną. Niestety, tę szansę zaprzepaścił film współczesny, którego twórcy, zapominając o dorobku lat sześćdziesiątych, starają się zrobić go jak najprędzej, czasami mechanicznie - uważa Lech Majewski. - Jaką będzie litewska „Carmen”? Trudno na to odpowiedzieć. Wiadomo tylko, że jako spektakl musi mieć pewną aurę. I tyle. Każda sztuka wnosi coś swego. Należy tylko dostrzegać osobowości, nic nie robić przeciwko nim.
Pobyt i pracę gości finansuje wyłącznie teatr. Tę premierę zaplanowano już dawno i pieniądze w budżecie są (w operze nie zabraknie nawet żywych zwierząt, w tym również koni).

„Kurier Wileński”, 16 stycznia 2001 r.










Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych, 2001